Odrobina refleksji

Niewiele jest miejsc w internecie, które jestem w stanie tak entuzjastycznie polecić jak blog Pani Swojego Czasu. Konkurs urodzinowy, który Ola Budzyńska ogłosiła z okazji drugiej rocznicy powstania strony, skłonił mnie do refleksji na temat tego, co się zmieniło w moim życiu w ostatnim roku. Zbiegło się to w czasie również z moimi urodzinami, co jeszcze wzmogło nastrój refleksyjno-podsumowujący. Nie ukrywam, że wiele zmian wiąże się z kursem Oli. Dostałam pewne narzędzia do zarządzania sobą w czasie, wsparcie w trakcie trwania szkolenia, a teraz w dalszym ciągu nad tym pracuję, co widać na blogu.
Czytaj dalej

Organizacja poranków

Wpis miał być wrzucony dawno temu, ale jako że wena naszła mnie w trakcie jazdy autobusem, to pisałam go w telefonie. Jeden niefortunny klik i wszystko trafiło w niebyt. To zniechęciło mnie na tyle, że nie byłam w stanie zabrać się do tego ponownie. Dotarło do mnie, że mam problem z powracaniem do rzeczy, które mi nie wyszły, łatwo się zniechęcam. Muszę nad tym popracować. Może znacie jakieś sposoby na motywowanie się do tego?

Organizacja poranków, podobnie jak całość zarządzania sobą w czasie, wymaga ustalenia priorytetów i zaplanowania działania. Jeśli wiem, że nastawiam budzik, klikam „odłóż” i zwlekam się z łóżka 20 minut przed wyjściem, a jednocześnie zakładam, że zrobię i zjem śniadanie, spakuję jedzenie do pracy, zrobię makijaż, znajdę ubranie i jeszcze dodatkowo jest ryzyko, że będę szukała kluczy/szczotki/swetra, to (o ile nie jestem Quicksilverem i zrobię wszystko w nadludzkim tempie) znaczy, że zamiast zrobić listę zadań, snułam marzenia. Nie da się zrobić wszystkiego i od uświadomienia sobie tego zaczęłam porządkowanie poranków.

Czytaj dalej